Jeździectwo Naturalne Bez Tajemnic
Hippika - Natural Horsemanship
Aktualności / Zwycięzcą Considering the Horse 2018 jest Aleksander Penev
Zwycięzcą Considering the Horse 2018 jest Aleksander Penev

Dziewiątą edycję Myśląc o Koniu wygrał Aleksander Penev z Bułgarii!!! Przez 3 dni 3 trenerów : z Anglii Joe , Eduardo z Hiszpanii i Aleks z Bułgarii na 3  roundpenach równolegle konkurowało w zajeżdżaniu młodych koni przed publicznością. Konie, młode ogierki sp udostępniła stadnina Konie Parkitny .

 Już pierwsza sesja pokazała olbrzymie zróżnicowanie poziomu trenerów. Trener z Anglii miał poważne problemy z założeniem kantarka treningowego przez 2 sesje i jego próby zakończyło ostrzeżenie komisji sędziowskiej udzieleniem żółtej kartki.

Techniki prezentowane przez Aleksa to poziom światowy wśród trenerów kojarzonych z naturalem i koń doskonale na nie odpowiadał. Pozwoliło mu to na tak szybki progres treningowy. Taki, że wsiadał na ogierka na oklep w drugiej sesji  wtedy kiedy jego koledzy trapili się jeszcze z założeniem kantarka. Aleksander pracował z najtrudniejszym koniem (Dominus) o dużym potencjale dominacji. Przewożąc te młodziaki ładowałem je bez dotykania i bez zakładania kantarka i Dominus zabrał nam najwięcej czasu i gryzł inne konie. W kolejnych sesjach różnica w zaawansowaniu treningowym oraz punktacji każdej sesji pomiędzy trenerami pogłębiała się a sędziowie pokazywali kolejne żółte kartki ostrzeżenia trenerom z Anglii i Hiszpanii.

Trenerzy mieli 4 sesje po 1,40 h plus niedzielny finał. Aleks objeżdżał Dominusa w siodle już na trzeciej sesji a koń trenera z Hiszpanii, źle przygotowywany odpalił bardzo niebezpieczne rodeo przy próbie siodłania. Trener z Anglii w całym treningu nie doszedł nawet do siodłania. Kros końcowy biorąc pod uwagę pogodę ustawiliśmy jako plaża. Był i ratownik zawzięcie gwiżdżący niepokojący konia przy zbliżaniu, był i bar pod parasolem z „mojito” w postaci marchewek (które schrupały  zresztą świetnie pracujące przy imprezie juniorki Akademii JNBT) gdzie miał zajrzeć trener z koniem, był i dmuchany basen do którego trener miał wprowadzić konia, mostek i przeszkoda skokowa ale i typowe elementy testu wykształcenia młodego konia jak podawanie nóg, przyjęcie wędzidła, zatrzymania, cavaletti w kłusie, serpentyny, wprowadzenie do przyczepy, zakładanie siodła, wsiadanie i zsiadanie. Trenerzy z Anglii i Hiszpanii poprowadzili konie tylko z ziemi bez próby siodłania a Aleks pokonał tor prowadząc konia zarówno z ziemi jak i z siodła i tylko na kantarku. Widać było to co jest przesłaniem imprezy – ufność, relacje, komunikację, lekkość a więc to do czego powinien prowadzić trening młodego konia technikami naturalnymi. Rozluźniony kłus pięknego ogierka niosącego człowieka trzeci  raz w życiu na swoim grzbiecie i pokonującego na zaufaniu do jeźdźca kolejne „straszaki” krosu, których nie pokonałyby setki koni trenowanych niekiedy latami, budziło zachwyt. A pierwszy skok bez najmniejszego negatu wywołał burzę oklasków wspaniale reagującej publiczności i owacje na stojąco. Nie było wątpliwości kto uzyska tytuł „Considering the Horse 2018 Champion”. Sędziowie ogłaszając wyniki podali punktację dla trenerów: Aleks 766 punktów, Joe 521,5 pkt i jedna żółta kartka, Eduardo 386,5 pkt i trzy żółte kartki. Po raz pierwszy różnica punktacji  była aż tak duża i czerwone kartki były na pograniczu podniesienia ich przez sędziów.

A moje wrażenia? Po pierwsze zmiana kryteriów doboru trenerów na przyszły rok bo papier jest cierpliwy. Co prawda w dyskusjach z widzami usłyszałem, że tak zróżnicowany poziom trenerów był bardzo edukacyjny ale wg mnie to nie teatr jednego aktora i zabrakło elementu rywalizacji. Udało się wg widzów utrzymać w tym roku dobre tempo i poziom wykładów i pokazów.

 Chciałbym podziękować wszystkim wspierającym imprezę tj wykładowcom-dr Markowi Tischnerowi, Katerinie Santarovej, Tyczyn Dog K9, Katarzynie i Krzysztofowi Słupskim, Katarzynie Goraj, Jackowi Kluszewskiemu i oczywiście Jerzemu Pokojowi, który oprócz pokazów i ciekawej kliniki udostępnił swój ośrodek angażując cały swój zespół, bez którego trudno by było takie przedsięwzięcie wykonać; Rafałowi właścicielowi stadniny Konie Parkitny za udostępnienie koni; sędziom Katce Santarovej, Adze Bator, Joasi Gawłowskiej; przyjaciołom ks Bogusiowi i Sylwii, Nuba Equi, Tenor Royal, Fundacji Pegazus, całej kadrze i juniorom Akademii JNBT, sponsorom oraz partnerom medialnym Planecie Koni i Radio Wrocław. Ale najważniejsze to podziękowanie publiczności za obecność, zainteresowanie, wspaniałe reakcje, atmosferę i wsparcie jakie u was czuliśmy. Do zobaczenia za rok! A ci co byli wiedzą już dlaczego będzie jeszcze ciekawiej.

A.Makacewicz Akademia JNBT

galeria zdjęć z zawodów trenerów 

galeria zdjęć z pokazów i wykładów 



powrót
The horse knows when you know and he knows when you don't.
Koń wie, kiedy posiadasz wiedzę i wie, kiedy jej nie masz.


Ray Hunt