Jeździectwo Naturalne Bez Tajemnic
Hippika - Natural Horsemanship
Aktualności / Szkoliliśmy się u Bucka Brannamana
Szkoliliśmy się u Bucka Brannamana

Szkoliliśmy sie u Bucka Brannamana. Zaproszenie nas to niezwykła okazja i szansa do ciągłej nauki i rozwoju. Buck to ikona Jeździectwa Naturalnego. Uczeń Toma Dorrance'a i Raya Hunta. Uczyć się od niego to jak oglądać korzenie tego co dr Robert Miller nazwał rewolucją w światowym jeździectwie.

We czwórkę z JNBT tzn Aldona , Ola i Ladi spędziliśmy na tym szkoleniu 3 niezwykłe dni. Buck pracuje głównie z flagą zamiast bata ale ostrzega, że jej nieumiejętne użycie może spowodować atak konia i dlatego oswaja konia zaczynając presję od góry zanim zbliży ją do nóg.

 Jeden z koni w treningu był wyjątkowo niechętny w pracy z ziemi i stawiał się młodej osobie. Buck ruszył do niego z flagą na najwyższej energii i koń zaczął ciągnąć go na linie przez całą halę. Buck nie odpuścił i ostro szarpał za linę treningową komentując: "Chcecie wiedzieć dlaczego to robię? Bo w grę wchodzi ludzkie życie. A koń powinien wiedzieć gdzie kończy się lina".

 W pracy z ziemi koncentrował się przede wszystkim na wypracowaniu ugięć poziomych i odangażowaniu zadu. Jak podkreślał cała praca jest skupiona na zrozumieniu przez konia Follow the Feel (L1 w JNBT). Ale każde agresywne zachowanie konia gasił natychmiast wysoką energią i odesłaniem na linie mówiąc: „Koń jest agresywny bo myśli, że może ruszać Twoimi nogami".

Bardzo szybko przeszedł z pracy na kantarku na pracę na wędzidle dopinając linę treningową do wędzidła.  Tego samego dnia praca była już w siodle. Naprzemiennie wypracowywał odangażowanie i zaangażowanie zadu koni łącząc serpentyny zamknięte z otwartymi.

W kolejnych dniach do znudzenia wymagając  od jeźdźców coraz większych ustąpień konia i ugięć poziomych zaczął przenosić pomoce na półparadę. Ale sam zrobił to dopiero wtedy kiedy uznał , że koń pod nim jest gotów tzn miał miękkość w lateral flexion.

Jego krótkie sformułowania były jak złote myśli: „Jeżeli koń nie jest lekki od twoich nóg, nigdy nie będzie lekki od twoich rąk. Jeśli jest lekki od twoich rąk, to wcale nie znaczy, że będzie lekki od twoich nóg."

Nie bardzo przejmował się indywidualnymi problemami i prośbę jednego jeźdźca „Czy możesz mi pomóc?" skwitował krótko "Nie. Trzeba było słuchać".

Zwracał uwagę na 3 strefy dosiadu i celnie podsumował: „Im niższej części nóg używasz aby powodować koniem, tym bardziej prymitywnym jeźdźcem jesteś."

Rozbawiał czasami do łez kwitując pytanie jednej dresażystki  dlaczego przy tej ewolucji prowadzi zewnętrzną nogę z przodu. Skwitował „Dla mnie możesz prowadzić nogę , gdzie chcesz. Ja ją prowadzę tutaj." A po chwili dodał „Kiedyś w armii naturalna selekcja eliminowała złych dresażystów. Ale teraz niestety się rozmnażają."J

 Młodej amazonce zwrócił uwagę, że: „Jeśli za długo nagradzasz (release), to musisz wystartować silnik od nowa".

Na pytanie czy używa głosu w treningu odpowiedział " Nie mówię do koni bo nie chcę, żeby ktoś się nauczył mówić do moich koni." J

Wielu jeźdźców w tak krótkim czasie nie panowało nad końmi. Ciągnęli za wodze rozdziawiając koniom pyski i Buck przypomniał im że:" Chcecie wiedzieć, jak powinien wyglądać pysk konia z wędzidłem? Tak jak na pastwisku bez wędzidła."

Cały trening skupiony był w zasadzie na uzyskaniu lekkiego konia cuttingowego, czego prawie nikt z jeźdźców nie zrozumiał. W trakcie jak wyjaśniałem ekipie dlaczego i którą nogę konia dociąża przy zwrocie, Buck dopiero wyjaśnił różnicę treningową w zwrotach pomiędzy zwrotem w ujeżdżeniu reiningowym a cuttingowym.

 Program Bucka to 4dniowe kliniki 3 poziomów: podstawowy, średni i bardziej zaawansowany poziom oraz kliniki specjalizowane zajeżdżania młodych koni oraz treningu koni cuttingowych. Co ciekawe podobnie jak Ray Hunt jest przeciwny metodom imprintingu źrebaków i uważa to za niepotrzebną ingerencję człowieka.

Obserwowanie jego pracy z młodym koniem i zastosowanych elementów treningowych wymagało solidnej wiedzy i nawet dla naszej ekipy wymagało czasami mojego komentarza.

Buck był bardzo bezpośredni w rozmowie pomimo, że życie go nie rozpieszczało. Urodził się w 1962 roku w Sheboygan , Wisconsin  i wychował w stanie Montana i Idaho. Miał trudne dzieciństwo i był skrzywdzony przez ojca do tego stopnia, że ​​on i jego brat spędził wiele lat w rodzinie zastępczej. Szukał pocieszenia wśród koni  i zrozumiał z własnego doświadczenia, że trenując je powinien zawsze patrzeć  na sytuację z punktu widzenia konia .

Pisał  w swojej biograficznej książce „Tha Faraway Horses"-" Zacząłem pracować z końmi w wieku 12 lat. Byłem gryziony, kopany, zrzucany i konie nie raz przelatywały po mnie. Używałem głównie siły aby nie dać się zabić. Ale zacząłem zdawać sobie sprawę, że wszystko idzie o wiele łatwiej kiedy pojąłem, dlaczego koń robi to, co robi . "
Wykorzystał te doświadczenia w swojej karierze jako trener koni , widząc w trudnych koniach ten sam  strach i wrogie reakcje, które pamiętał z własnego dzieciństwa: " Konie trenowane z przemocą są ja k skrzywdzone dzieci. Nikomu nie ufają i spodziewają się tylko najgorszego . Ale cierpliwość , przywództwo , współczucie i stanowczość może pomóc im przezwyciężyć przeszłość ".

Buck był jedną z głównych osób, które zainspirowały Nicholasa Evansa do napisania powieści Zaklinacz Koni. Był też głównym konsultantem koni w filmie o tym samym tytule z Robertem Redfordem w roli głównej i w jego reżyserii. Krytyczne uwagi Johna Lyonsa do filmu znajdziecie u nas tutaj

  Brannaman mieszka wraz z żoną , Mary , w Sheridan , Wyoming .  Mary towarzyszyła Buckowi i miło się z nią rozmawiało. Mają trzy córki  z czego Reata często towarzyszy mu w podróżach po całych Stanach od jednej kliniki do drugiej.


Film o nim „Buck" wygrał Nagrodę Publiczności w 2011 w USA na festiwalu filmowym w Sundance . 

Przy rozdawaniu autografów jedna z fanek zażyczyła sobie jego podpis na swojej nodze więc pomogłem w tej dość komicznej sytuacji.

Tak naprawdę to w pracy z końmi był bardzo poważny i skupiony ale po k linice zaczął się śmiać i wyluzował.

Carolyn Hunt, żona Raya, która towarzyszyła również Buckowi promując filozofię Raya jako legendę jednego z tych co zmienili oblicze światowego jeździectwa była pełna uśmiechu i żartowała ,że stała się fanką facebooka JNBT i cieszy się, że nas spotkała. Więcej o Rayu Huncie znajdziecie tutaj  

 

 

Wspaniale było spotkać też przyjaciół jak Reinera Schelberta, Tanję, Filipa, Sabinę, Drew i Natalię z którymi wiele lat temu przygotowywałem pokazy Monty Robertsa we Włoszech .

 Trening ten zostanie w pamięci i z pewnością będzie miał wpływ na szkolenia w JNBT. Dał nam też niezwykłą satysfakcję uzmysławiając jak dzięki wielu moim przyjaciołom udało się stworzyć w JNBT czytelny, wszechstronny i przyjazny użytkownikom program.

 

 

Motto Bucka to „Koń jest jak lustro i czasem może nam się nie spodobać to co w nim zobaczymy"

 

Trailer filmu o Bucku możecie zobaczyć tutaj 

 

Jego przyjacielski wpis w książce The Faraway Horses będzie mi zawsze towarzyszył w pamieci przy pracy z końmi.

buck to andy 



powrót
Mimo tysięcy lat udomowiania koń jest wciąż uciekającym zwierzęciem roślinożernym, a człowiek, mimo tysięcy lat rozwoju cywilizacji jest wciąż myśliwym - drapieżnikiem.

Philip Nye

Literatura do poziomów szkolenia

JNBT Kids Camp 2014 film

Wyłączny przedstawiciel wędzideł




Obejrzyj film: JNBT ćwiczenia na wolności


No love without trust - Level 1