Jeździectwo Naturalne Bez Tajemnic
Hippika - Natural Horsemanship
Aktualności / Dzikie Konie 2012
Dzikie Konie 2012

 

W tym roku na pierwszą sesję szkolenia JNBT Przygotowanie Młodych Koni (PMK)- Konie Dzikie wybraliśmy stado ponad 60 ogierów znajdujące się niedaleko miejsca ze szkoleniowymi roundpenami.

Spęd

 

 

 

 

 

Ekipa studentów pod egidą Marka i moją spędziła stado do przepędnika, w którym rozpoczęliśmy selekcję koni wybierając 4 ogiery w wieku 2,5-5 lat.

 

 

Korzystamy już trzeci rok z tej ciekawej i niezwykle edukacyjnej przygody jaką jest zajeżdżanie młodych dzikich koni w ciągu 3 dni.

 

WykładPiękno tego miejsca położonego wśród  jezior i pagórków, ciepłe przyjęcie właściciela ośrodka i możliwość obcowania z pasącymi się dziko tabunami koni to frajda dla każdego koniarza.

 A pogoda, konie i ekipa zapowiadały, że szkolenie będzie ciekawe. Marcin w roundpenie

 I było ciekawe.

 

Po spędzie zaczęliśmy wykładami bo tu bezpieczeństwo jest tym czego nie można przecenić.

 

Zdjęcia i filmy z wypadków i kopnięć pzrypomniały ekipie, że będziemy pracować z ogierami. Piotr

 

Sesję treningową zaczęliśmy po południu i kolejno pracowali w roundpenie z wybranym koniem Marcin, Vika, Piotr i ja. Słuchacze na galerii

 

 

 

 

 Pierwsza sesja jest zawsze najtrudniejsza bo budujemy zaufanie i idziemy po pierwszy dotyk.Vika z lassem

 

 

Tu Marcinowi poszło najlepiej z 2,5 latkiem. Marcin po prostu doskonale wsłuchiwał sie w rady i sugestie i konsekwentnie je stosował idąc równo z programem.

 

Piotr pokowboił i ogier znacząco mówił mu "nie tym razem kolego".

 

 

 

 

 

Słuchacze mieli do dyspozycji galerią nad roundpenami tak że mogli obserwować i porównywać równoległa pracę 2 osób w 2 roundpenach obok siebie.

 

 

Vika slorzystała z lassa i miała zgodę na pierwszy dotyk.

 

 

Szybko wypracowała też dotyk na wolności i widać było jak młodziak jej zaufał.

 

 

 

 

 

 Vika-pierwszy dotyk na wolności

 

To zawsze wzruszająca i fascynująca chwila jak te dzikusy zaczynają pierwszy raz ufać drapieżcy jakim jest człowiek.

 

 

 

 

 

Mój 5 letni ogier ze sporymi śladami walk i rozoranym karkiem długo mówił mi, że nie bardzo interesuje go oferta człowieka.

 

Nazwałem go Hektor bo był postawnym koniem o potężnym ale i podstawionym zadzie.

 

Ta sesja do pierwszego dotyku i kantara zajęła mi 2 godziny.Andrzej pierwszy dotyk

 

 

 

Kolejna drugiego dnia to praca na linach i na wolnosci.

 

I tu Hektor pokazał co w nim Wspinający się Hektordrzemie wspinając sie i robiąc loby w powietrzu. Hektor habituacja

 

 

 

Ustąpił i zaczęliśmy pracę nad habituacją.

 

Trzeba popracować z dzikimi końmi aby zobaczyć, że te konie nie boją sie praktycznie niczego.

 

 

Folie i zabawki nie robiły na nich żadnego wrażenia podczes gdy młode konie hodowli stajennej eksploduja na widok nowych rzeczy.

 

 

 

 

 Na koniec tej sesji uzyskałem pierwsze siodłanie i wspinanie na siodło.Hektor i siodło Hektor w drugiej sesji-dotyk na wolnosci

 

 

 

 

 

Trzecia sesja to 1,5h i pierwsze wsiadanie, ugięcia , wodze bezpośrednia i pośrednia, chody,Hektor trzecia sesja - uginanie przejścia i zatrzymania.

 

 

I Hektor był wspaniałym edukacyjnym koniem.

 

Po 3 dniach i pierwszymHektor rozluźniony pierwszy raz niesie ufnie człowieka kontakcie z człowiekiem, jako dojrzały i walczący w stadzie dziki ogier, po 3 sesjach treningowych niósł pierwszy raz człowieka lekko, w pełni rozluźniony , robił przejścia w chodach i miękkie zatrzymania a na wodzy , tylko na kantarku, miałem kilkanaście gram zapraszając go do ugięć czy zmiany kierunku.

 

 

Trenując rocznie kilkaset koni hodowanych w stajniach rzadko znajduję taką lekkość wśród koni trenowanych przez ludzi nawet przez wiele lat.

 

 

 

 

 

Marek od ręki widząc postępy tego konia zadecydował, że to będzie już jego wierzchowiec.

Marcin happy w siodle

 

 

 

 

Pozostałej ekipie też dobrze poszło bo Marcin uzyskał spokojne wsiadanie w siodło choć nie rozwiązał wspinania na konia bez siodła.

 

Piotr zebrał lekcje pokory ale tego nigdy z końmi za wiele.

 

Vika wsiadła w siodło ale zbyt mała energia Vika opanowuje baranywe wcześniejszej pracy dała brak skupienia konia na człowieku i barany z siodłem.

 

 

 

 

 

Ale najważniejszy ostatni moment dla konia a Vika pierwsze wsiadaniewięc człowiek na jego grzbiecie zakończyła na wyluzowanym koniu.

 

 

 

 Słuchacze dyskutowli każdą sesję, kręcili, cykali tysiące zdjęć i jak zauważył Łukasz ten kurs otworzył mu "okno na świat".

 Świat koni, bo to one uczą nas nie tylko jeździectwa.

 

 

 

 Andrzej Makacewicz

 

 

więcej zdjęć

 



powrót
Work with the horse, not against him.
Pracuj razem z koniem, a nie przeciw niemu.


Craig Cameron

Facebook
Wyłączny przedstawiciel wędzideł


Obejrzyj film: JNBT ćwiczenia na wolności


No love without trust - Level 1


Najczęściej odwiedzane w ubiegłym miesiącu
FAQ
Lonżowanie na pojedynczej linie (cz 6)
Komunikacja (cz 4)

Monty Roberts - seria edukacyjna po polsku

 
więcej