Jeździectwo Naturalne Bez Tajemnic
Hippika - Natural Horsemanship
Artykuły / Pierwsza kobieta zwycięzcą zawodów "Zaklinaczy Koni"
Road to the Horse ( Droga do Konia )to mistrzostwa trenerów stosujących w szkoleniu koni metody naturalne. Odbywają się raz do roku na południu USA i są olbrzymim widowiskiem trafiającym dzięki transmisji przez sieci telewizyjne do milionów wielbicieli koni.
Pierwszy "pojedynek zaklinaczy" odbył się 2002 roku na ulicach Fort Worth w Teksasie. Zamysłem organizatorów było umożliwienie widzom zobaczenia z bliska pracy znanych trenerów metod naturalnych oraz porównanie ich technik i stylów. Bez wątpienia jest to jedno z ciekawszych i oryginalnych wydarzeń w światowym jeździectwie, którego popularność dynamicznie rośnie,
W lutym tego roku zwycięzcą zawodów Road to the Horse w Tennessee została po raz pierwszy kobieta trener Stacy Westfall. W dwudniowym pojedynku wygrała z takimi sławami jak Craig Cameron, Van Hargis i Martin Black.



Wybór 4 trenerów stających do rywalizacji dokonał w drodze losowania spośród 15 sław jeździectwa naturalnego producent wydarzenia Tootie Bland, ale Stacy przez 6 miesięcy, aż do zawodów, pozostawała "tajemniczym czwartym jeźdźcem" .
Jak sama mówi :" Byłam tak podniecona gdy zostałam wybrana, ale nie wolno mi było nikomu tego powiedzieć! Wygrałam w tak wielkich wydarzeniach jak NRHA Futurity, ale uważam, że okazja by rywalizować w Road to the Horse jest jeszcze większym zaszczytem. To była również świetna zabawa pozostać tajemnicą do końca."

 
Wyławianie wylosowanych koni

Craig Cameron z wylosowanym trzylatkiem

Stacy była nie dość, że zwyciężczynią to także pierwszą kobietą startującą w tych wyjątkowych zawodach ale też i najmłodszą spośród rywali.
Jej słynny przejazd reiningowy na koniu Can Can Lena w Futurity 2003 bez ogłowia w stylu Freestyle (video clip na jej stronie ) wpisał ją na stałe do grona sław jeździectwa naturalnego.
"Bieżący rok był niezwykły" mówi producent wydarzenia Tootie Bland. "Konie były surowe ale niezwykle ambitne a każdy z trenerów to wybitna postać. Myślę również, że zwycięstwo Stacy jest wielkim krokiem potwierdzającym, że kobiety mogą z powodzeniem rywalizować na takim samym poziomie jak mężczyźni."

 
Craig używa do kładzenia konia metody z filmu Zaklinacz koni

Craig kładł konia już po godzinie

Konie dostarczył z farmy w Alabamie Jeff Cornelius. Jako znany hodowca dumny był z tego, że wybrano jego konie i jak sam twierdzi "Jeździectwo Naturalne jest najlepszą rzeczą jaka kiedykolwiek zaistniała pomiędzy koniem a człowiekiem. Trenujemy nasze konie metodami Raya Hunta i Craiga Camerona od lat. Jak każdy hodowca chcemy aby nasi klienci byli zadowoleni z ich koni. Dlatego zaczynając trening naszych koni poprzez komunikację metodami naturalnymi, wiemy że zwróci się to z nawiązką kiedyś naszym klientom."

Pierwszego dnia sędziowie spośród 10 zielonych trzylatków wypuszczonych na arenę wyławiają 4 konie z którymi pracować będą dalej trenerzy. Następnie rozpoczynają oni równocześnie godzinną sesję szkolenia od zera tj oswajania i siodłania wybranego konia. Każdy pracuje w jednym z czterech ustawionych na arenie round penów. Kolejnego dnia mają jeszcze tylko 2 godzinne sesje w południe na pracę, po czym muszą w ciągu 25-cio minutowego pokazu zaprezentować osiągnięty wynik szkolenia.
Sędzia Jack Brainard wyjaśnia jak konie i pracujący trenerzy są oceniani przez zespół 5-ciu sędziów:

 
Ekipa sedziów. Jach Brainard obok dr Millera
 
Arena Road to the Horse

"Sędziowanie w RTTH jest całkowicie inne niż w jakichkolwiek zawodach jeździeckich. Oceniany jest oddzielnie koń i trener. Koń jest oceniany za swoją chęć do pracy, trener za jego umiejętność czytania osobowości konia i wykorzystanie konstruktywnych technik szkolenia pracując bez kary, bez przemocy i bez stresu. To absolutnie zielone źrebaki.
Gdy je oceniamy bierzemy pod uwagę, że każdy z nich jest inny i powinien być trenowany inaczej. Osądzamy takimi samymi kryteriami ale pracujemy indywidualnie. Nie rozmawiamy ze sobą w trakcie sędziowania.

 



Martin Black miał trudne chwile

 
Martin Black po chwili już przeszedł do oswajania z lassem

Zwracamy uwagę na wyposażenie użyte do treningu i nie chcemy niczego, co mogłoby zaszkodzić koniowi. W sumie wiemy, jak konie wyglądały na początku sesji i kto zrobił największy postęp. Jednakże, pamiętamy również o różnicach w koniach. Ktoś z bardziej nieustępliwym koniem mógł dostać dużo punktów jeśli każdy jego krok wymagał więcej cierpliwości ale jego koń odpowiadał pozytywnie.
Widownia jest pełna tysięcy miłośników koni, którzy są chętni do patrzenia i uczenia się."
Stacy była podekscytowana. Nie wiedziała jak się plasuje po pokonaniu toru przeszkód.

 
Martin Black - efekt po 2 godzinach szkolenia
 
Martin Black i kon po 3 godzinach szkolenia
spokojnie pokonuja tor przeszkod


"To zdumiewało" mówi. "Nie mogłam zobaczyć co każdy z kolegów jeszcze robi. Usłyszałam, że Martin Black na swoim koniu przekracza mostki a nawet go kładzie. Byłam zadowolona ze swojego toru przeszkód ale chciałam przede wszystkim zakończyć go bezpiecznie."

 
Martin Black kładacy zielonego konia po 3 go dzinach treningu
 
Stacy oswaja Popcorna

Stacy udało się w tak krótkim czasie stworzyć niezwykle silną, wysoko ocenioną więź ze swoim koniem Doctor T Tari , którego nazwała "Popcorn".

Kobiety wśród publiczności zostały przyprawione o dreszczyk emocji gdy w niedzielne popołudnie ogłoszono, iż wygrała Stacy.

"To było spełnienie marzeń dla kobiet z Ohio," mówi Terry Shellenbarger ."Faceci byli fantastyczni również, ale koń Stacy był przy niej cały czas zrelaksowany. Przemawiała do niego całym sobą i prowadziła go przez wszystkie sesje niezwykle spokojnie. Miała do niego zaufanie i jej koń o tym wiedział. Była miła i spokojna podczas całego widowiska."
Stacy Westfall potwierdziła, iz będzie marcu 2007 roku rywalizować z dwukrotnym mistrzem tych zawodów Clintonem Andersonem.

 
Stacy na Popcornie
 
Stacy, Tootie i Clinton Anderson


Tekst i zdjęcia otrzymaliśmy dzięki uprzejmości koordynatora mediów na RTTH Heidi Nyland, która mówi: "Polska to piękny kraj. W 2004 roku studiowałam w Polsce u jednego z bardziej znanych wykładowców zajmujących się treningiem umysłu i razem pracowałyśmy nad programem hipoterapeutycznym. Cieszę się, że i u Was to ekscytujące wydarzenie jakim jest Road to the Horse cieszy się zainteresowaniem. Zapraszam zatem Waszych jeźdźców i trenerów do nas już za rok.

opracował Andrzej Makacewicz (Agencja PDM) marzec 2006




powrót
W Jeździectwie Naturalnym nie jest problemem praca z koniem ale uporanie sie z samym sobą.

Andrzej Makacewicz

Artykuły
Pierwsza kobieta zwycięzcą zawodów "Zaklinaczy Koni"